poniedziałek, 7 stycznia 2008

Obczyzna-Polszczyzna

Czy obczyzna nas oglupia?
To zalezy oczywiscie pod jakim wzgledem, bo jezeli chodzi o polszczyzne, to z wlasnego doswiadczenia wiem, ze tak. Najbardziej cierpi na tym zasob slownictwa i pisownia, zwlaszcza ortografia. Jak tego uniknac? Jak wy zyjacy z dala od Polski radzicie sobie z tym problemem. A moze rodacy w kraju podsuna jakis ciekawy pomysl? Ja mam kilka...
a)czytac polskie ksiazki. Pomysl swietny, gorzej z realizacja, poniewaz tu gdzie mieszkam, w Portugalii, nie ma w sklepach polskich ksiazek, a serwis wysylkowy jest dosyc drogi. W dodatku przy dwojce malych dzieci dni sa o wiele za krotkie by znalezc czas na ksiazke.
b)Zaprzyjaznic sie z Polakami. No coz latwiej byloby w Irlandii, gdzie mieszkalismy 7 lat i gdzie teraz jezyk polski jest czesciej slyszany na ulicach, w restauracjach , sklepach, niz jezyk angielski. Tu jest tylko ok 500 zarejestrowanych Polakow.
c)ZALOZYC BLOGA!! To najlepsze rozwiazanie.
Zycze Wam zatem cierpliwosci w czytaniu moich mysli i wybaczaniu bleduf wszelkiego kalibru.

4 komentarze:

Marta pisze...

znalazłam pani blog na stronie www.portugalia-online.net i mam do prośbę, czy udzieliła bym mi pani informacji na temat karnawału i Nowego Roku w Portugalii, tradycji i potraw związanymi z karnawałem??będę wdzięczna z pomoc, blog świetny:) pozdrawiam serdecznie:)

p.s. to mój mail freda12@gmail.com

Agata pisze...

Droga Marto, bardzo milo Cie tu widziec. Zycze udanej prezentacji i mam nadzieje ze moje informacje na temat karnawalu beda przydatne. Serdecznie pozdrawiam!

Królewna pisze...

Trafiłam na Twojego bloga jakoś tak przypadkiem :) Co do życia na obczyźnie, to jamam za sobą krótki, bo trochę ponad 10 miesięczny pobyt w kraju, którego język i kulturę studiuję, więc nie było tak źle, poza tym Polakó też pod dostatkiem. Myślę, że prowadzenie bloga to super pomysł :) Dobrze, że jest Internet, bo można poczytać polskie gazety :) Pozdrawiam :)

Agata pisze...

Witaj Krolewno, milo ze tu zajrzalas, choc przypadkiem i zapraszam czesciej. Twoje "krolestwo" jest rowniez bardzo sympatyczne, zwlaszcza lampka w ramce:)) Pozdrawiam